Wiktoria Smith- Dziewczyna Niall'a Horana z One Direction. Zawodowa modelka i projektantka wnętrz. Zawsze w dobrym humorze! Właśnie tak na nią działa pan Horan!
Laura Black- Roztrzepana, spóźnialska dziewczyna, przyjaźni się i mieszka z przyjaciółkami, denerwują ją zakochani w jej otoczeniu.
Harry Styles- To ten słodki z One Direction. Przyjaciel Sary, można powiedzieć , że również tajemniczy wielbiciel Sary. Nie lubi mówić o swoich uczuciach.
Niall Horan- Chłopak Wiktorii. Największy głodomorek, śpiewa i gra na gitarze w zespole One Direction. Blondasek o nieziemskich oczach i słodkich gestach. Wielki fan Harrego Pottera.
Zayn Malik- Chłopak Parrie z Little Mix. Należy do zepołu One Direction. Zwany 'Badboyem'.
Liam Payne- Chłopak o wielkim sercu. Śpiewa w One Direction. Wiele w życiu przeszedł. Czy tym razem wszystko będzie dobrze?
Louis Tomlinson- Jest w szczęśliwym związku z Eleanor. Jego pasją jest Doncaster, gra w One Direction.
*Londyn*
*Oczami Wiktorii*
Piękny dzień na spacer, wstałyśmy z dziewczynami dość szybko. Obudził mnie słodki sms od Niall'a :
"Hej kochanie, piękna dziś pododa, co ty na wspólny obiadek, i spacer po parku? xx "
Żałowałam tylko jednego, dlaczego mój kochany chłopak nie może budzić się koło mnie dzień po dniu. Ta myśl prześladuje mnie już od dobrych kilku miesięcy. Z Horanem, jestem bardzo szczęśliwa juz od dwóch lat, ale dopiero od ośmiu miesięcy poczułam, że to najwyższy czas abyśmy razem zamieszkali. Razem z dziewczynami mamy domek pięcio pokojowy, każda ma oddzielnie, do tego dochodzi jeden gościnny stołowy, jadalnia, kuchnia no i dwie łazienki. Ubrałam się szybko w pierwsze lepsze ciuszki i zeszłam na dół, gdzie były już dziewczyny.
Żałowałam tylko jednego, dlaczego mój kochany chłopak nie może budzić się koło mnie dzień po dniu. Ta myśl prześladuje mnie już od dobrych kilku miesięcy. Z Horanem, jestem bardzo szczęśliwa juz od dwóch lat, ale dopiero od ośmiu miesięcy poczułam, że to najwyższy czas abyśmy razem zamieszkali. Razem z dziewczynami mamy domek pięcio pokojowy, każda ma oddzielnie, do tego dochodzi jeden gościnny stołowy, jadalnia, kuchnia no i dwie łazienki. Ubrałam się szybko w pierwsze lepsze ciuszki i zeszłam na dół, gdzie były już dziewczyny.
L- Cześć księżniczko, jak się spało?
S- Napiłabyś się czegoś? Soku? Herbaty? Kawy?
Bez zastanowienia z uśmiechem krzyknęłam tylko, że chcę soku, i że po śniadaniu idę zrobić zakupy, aby było co w lodówce zgnić.
Mało jemy, poprosiłam więc dziewczyny aby napisały na kartce co jest nam potrzebne do lodówki. Miałam kupić kilka jogurtów, bułki, masło, drzemy, i coś do chrupania kiedy przyjdą goście.
*Oczami Sary*
Mało jemy, poprosiłam więc dziewczyny aby napisały na kartce co jest nam potrzebne do lodówki. Miałam kupić kilka jogurtów, bułki, masło, drzemy, i coś do chrupania kiedy przyjdą goście.
*Oczami Sary*
Wiktora zachowywała się jak poparzona, ale z Laurą dobrze wiedziałyśmy dlaczego. Chodziło o głodomorka, na pewno się umówili i teraz biedna na nic nagle nie ma czasu...Wszystko do zrozumienia. Zrobiłyśmy sobie śniadanie i poszłyśmy sobie pogadać w stołowym przed telewizorem.
Wiktoria poszła wtedy do sklepu, chciałam pogadać z nimi obiema na ten temat,ale została tylko Laura. Natoczyłam temat Harry'ego.I wtedy przyszedł sms...
Wiktoria poszła wtedy do sklepu, chciałam pogadać z nimi obiema na ten temat,ale została tylko Laura. Natoczyłam temat Harry'ego.I wtedy przyszedł sms...
"Hej, możemy porozmawiać dzisiaj wieczorem, mam problem, potrzebuję z tobą porozmawiać...Pasuje ci o 19:30 na alei Wolności? xx "
To totalnie wybiło mnie z rytmu. Wstałam i poszłam do pokoju.
*Oczami Laury*
To był dość dziwny poranek, miałam z Sarą porozmawiać na temat Harry'ego, ale nagle przerwał jej sms po przeczytaniu wstała i wyszła z pokoju... To było dziwne, zapowiadał się dzień pełen nudy, zapewne zostanę sama w domu, albo do Sary przyjdzie Hazz,a do Wiktorii Horan. Reszta chłopaków, rzadko nas odwiedza... Nie dziwię się im, mają dość dużo pracy, to niesamowite, ze Niall i Harry znajdują czas dla dziewczyn.
Poszłam do kuchni, nasypałam płatki do miski i wróciłam przed telewizor, gdzie oglądałam film. Przyszła Sara i powiedziała, ze na wieczór umówiła się z Stylesem, że mają pogadać. To niesamowite, miałam wielką nadzieję, ze coś z tego będzie.
*Kilka godzin później*
*Kilka godzin później*
*Oczami Liama*
Byliśmy od szóstej rano w studiu i nagrywaliśmy album... Jak zobaczyłem na zegarek, byłem w szoku, była już dwunasta po południu zapomniałem, miałem napisać do Laury i zaproponować jej wspólne wyjście razem z Zaynem i Louisem, zawsze zostaje sama, Louis powiedział, ze weźmie Eleanor, aby nie poczuła się samotna. To nie pierwszy nasz taki wypad, choć dawno już tak nie wychodziliśmy...








Super <3 <3
OdpowiedzUsuń